Kąpiel w mykwie

Żydowski dom łaziebny musi zawierać co najmniej 750 litrów wody deszczowej, która znajdzie się w mykwie zgodnie ze szczegółowymi przepisami.

Mykwami naturalnymi były początkowo wszystkie zbiorniki wodne, takie jak: rzeki, studnie czy jeziora. Żydzi wierzą, że zawierają one wodę boskiego pochodzenia i dlatego posiadają moc oczyszczania. Kąpiel pod gołym niebem nie zawsze jest możliwa, stąd żydowski zwyczaj budowy mykwy. Żydowską łaźnię, zwaną też mikwą budowano na ziemi lub stawiano jako nieodłączną część istniejącego już budynku.

Dom łaziebny służy ortodoksyjnym Żydom do rytualnego oczyszczenia i ablucji, które należało wykonać przed wigilią szabatu i każdym innym świętem. Kąpielą w mykwie chasydzi poprzedzają codzienne modlitwy. Muszą się w niej wykąpać się wszyscy ci, którzy chcą przejść na judaizm. To od kąpieli w mykwie wziął swój początek katolicki chrzest. Niektóre ze społeczności żydowskich wysyłają do mykwy ojców przed uroczystością obrzezania syna. W mykwie czyszczone są też naczynia kuchenne wyprodukowane przez rzemieślnika nie-żydowskiego pochodzenia. Dopiero po rytualnej kąpieli można z nich skorzystać.

W okresie średniowiecza żydowskie kobiety należały do najczystszych istot zamieszkujących ziemię. Miesiączkująca kobieta, zwana w kulturze żydowskiej niddah, w siedem dni po zakończeniu krwawienia musi obmyć się w mykwie. Przed wejściem do domu łaziebnego obowiązywał nakaz dokładnej kąpieli – niddah, wchodząc do łaźni, musiała być nieskazitelnie czysta, tak aby nic nie znajdowało się między ciałem kobiety a wodami mykwy.

Dopiero po oczyszczeniu w rytualnej łaźni można podjąć współżycie z mężem. Talmud głosi, że to, co zobaczy kobieta wychodząca z mykwy, może odbić się na dziecku poczętym tej nocy. Jeśli zobaczy psa – istnieje możliwość urodzenia dziecka o brzydkiej, psiej twarzy, jeśli zaś przed oczami zamajaczy jej osioł – dziecko prawdopodobnie będzie głupie. W takich przypadkach kobieta może wrócić do mykwy i obmyć się ponownie. Zdarzało się, że dom łaziebny odwiedzały Żydówki z zawiązanymi oczami, aby wyobrażać sobie tylko ładne rzeczy. Dobrym znakiem było spotkanie konia lub uczonego męża. Żydzi wierzyli, że dzięki temu na świat przyjdzie zdrowe i szczęśliwe dziecko.

Kobieta myła się w mykwie przed zaślubianymi, żeby oczyścić swoją duszę i nie zrazić męża zaniedbaniem higienicznym. W niektórych społecznościach żydowskich istnieje nakaz, aby kobieta ciężarna zanurzyła się w wodach mykwy w dziewiątym miesiącu ciąży. Podczas rytualnej kąpieli kobietom towarzyszy milvah lady. Towarzyszka pomaga przybyłej do łaźni kobiecie zdjąć ozdoby czy rozczesać włosy. Później sprawdza, czy całe ciało zanurzyło się pod wodą. Kobieta, żeby znów być czystą, musi zanurzyć się w wodach mykwy w całości.

Łaźnia była dla Żydów bardzo ważnym miejscem, można nawet zaryzykować stwierdzeniem, że najważniejszym. Dom łaziebny budowano wcześniej niż synagogę, ponieważ jego budowa jest wypełnieniem bożego przykazania. W Starym Testamencie Bóg zażądał od Aarona i jego synów, aby obmywali swe ciało przed czynnościami liturgicznymi. Bogobojni Żydzi wypełniają, za pomocą mykwy, boże przykazania. To rytualna łaźnia umożliwiała członkom gminy żydowskiej życie w czystości i świętości. Żydów często obowiązywał zakaz kąpieli w rzece, więc jeśli w mieście nie znaleźli domu łaziebnego, wznosili własny. Bo mykwa była sercem gminy. Oprócz swej roli rytualnej stanowiła również miejsce, gdzie można było skorzystać z kąpieli, ze względów czysto higienicznych.

Współcześnie mykwy dalej są używane. Pracują w nich pomocnice łaziebne, milvah lady. Dzisiejsze łaźnie są eleganckie, nowoczesne. W części dla kobiet znajdują się gabinety fryzjerskie (zobacz ich stylowe wyposażenie) i kosmetyczne. W niczym nie przypominają mykw utrwalonych na obrazach przez artystów. Budynki łaźni żydowskich nie są dziś częstym zjawiskiem. Warto, jeśli się nadarzy taka okazja, zwiedzić zabytkową mykwę. Przekonamy się wówczas, że starożytni Grecy i Rzymianie nie mieli monopolu na domy łaziebne. Łaźnia nie była dla Żydów miejscem, przy pomocy którego mogli żyć z higieną za pan brat. Żydowska łaźnia to istotny element ich kultury, którego nie sposób pominąć. Mykwa to zwyczaje, tradycja, a także przejaw magicznego myślenia.